Założyłam kolejnego bloga, gdyż pierwszy "kroniki małego ciuszka" zostanie poświęcony jedynie szytym przeze mnie strojom- zacznę od kolejnego posta wrzucać tam również wykroje do pobrania... Na tym blogu będę opisywała moje repainy i twórczość własną- między innymi relację z tworzenia mojej własnej pierwszej bjd. Mam nadzieję, że moje próby i błędy- wniosą coś do twórczości innych osób :) To nic nie pozostaje mi napisać jak "zapraszam :)"
czwartek, 11 sierpnia 2016
piątek, 19 lutego 2016
Jinafire Long
Podoba mi się... Bardzo dobrze dobrana kolorystyka w każdym wydaniu...
wiem, wiem, wiem,... Po co ruszać coś co jest ładne? Nie wiem w sumie...
Może dlatego, że to lubię robić...
nadawać całkiem nowy wizerunek/ wygląd lalce...
Włosy... ładny zielony kolor... Ale moja Jina będzie bardziej stonowana...
dominować będzie kolor złoty...
Zaczęłam od zmycia jej twarzy i postanowiłam zmienić jej włosy...
Nie po każdym reroocie włosy tak sterczą ;) to zależy od rodzaju włosa i poniekąd od sposobu wkładania...
Po polaniu wrzątkiem- już tak nie stały, ale i tak chciałam jej zrobić loczki, więc nakręciłam drobne wałeczki, żeby loczki były mocne...
Następnie repaint...
Na moim kanale youtube- można będzie zobaczyć dokładny filmik- tak zwane step by step ;)
Kreacja...
Jinafire Long- jest córką smoka chińskiego... dlatego też wybrałam taką tkaninę,...
tym bardziej, że jest ona w kolorach srebra i złota...
Efekt? pewnie będzie miał i zwolenników i przeciwników...
Jeżeli ktoś będzie zainteresowany wykrojem i instrukcją sukienki-
wrzucę niebawem na drugiego bloga...
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mój kanał YT :)
https://www.youtube.com/channel/UChmdySBEpEtaEgiiICsUnVQ
piątek, 12 lutego 2016
BJD- ball-jointed doll
marzenie każdego kolekcjonera?
Jak już kiedyś na tym drugim blogu napisałam- nie jestem kolekcjonerem lalek...
fascynuje mnie sam proces tworzenia, przerabiania, nadawania lalce "duszy".
Lalka typu bjd już od jakiegoś czasu zaprząta mi głowę...
chciałabym zrobić własną... Już bardzo długo się z tą myślą dręczę... ale już koniec...
stało się :) kupiłam glinkę polimerową i niebawem zaczynam...
Ona ( gdyż na początek będzie to dziewczyna/ kobieta) będzie malutka...
jej wielkość nie powinna przekroczyć 19 cm
Przede mną bardzo trudne zadanie, gdyż nigdy nie byłam zbyt dobra z rzeźbienia ;)
ale postaram w moją pracę włożyć jak najwięcej serca...
Mam nadzieję, że nie zawiodę...
no to do roboty :)
Już w następnym poście jak i niebawem w filmiku na moim kanale YT- zamieszczę pierwsze relacje/ postępy z prac nad moją małą dziewczynką :)
Zapraszam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











